Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cycling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cycling. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 marca 2009

You're the only reason I'm trying.

Maybe I'm addicted,
I'm out of control,
but you're the drug
that keeps me from dying.
Maybe I'm a liar,
but all I really know is
you're the only reason I'm trying.

środa, 6 czerwca 2007

Yes, yes, yes!

No dziś to był dopiero zajebisty dzień.

Zdana historia, naprawiony rower, wrócił Anioł :).

niedziela, 27 maja 2007

Przywalenie w asfalt.

Rower działa, hamulec czasem lubi nawalić, ale jakoś się da jeździć. Jest tylko trochę niestabilny, bo goniąc samochód (ok 50 km/h) przywaliłem porządnie w asfalt. Ratując rower (nie ma ryski) rozwaliłem głowę, bark, łokieć, nadgarstek, biodro i troche obiłem nerkę i żebra. Przynajmniej tata potwierdził, że jestem jego synem i nie potrzeba robić badań DNA.

Dzień był jednak tak wspaniały, że opłukałem się tylko w jeziorze i jeździłem dalej :-)

Z ziemi pozbierała mnie piękna istota, którą chciałem przeprosić za to, że przeżyła taki szok., To się jednak czasem zdarza. Dzięki za ratunek i troskę :*

sobota, 21 października 2006

Piepszony pedał.

Bicicletta maledetta! Il pedale di bicicletta maledetto!

Kolejna ciekawa przygoda. Na szczęście tym razem odpadł sam pedał, a nie całe ramię i dało się jeszcze jakoś wrócić. Drugim pozytywnym aspektem jest fakt, że stało się to 2 km od domu, a nie 25 km.... Po trzecie - terzo – nie było jeszcze godziny 23 i nie wracałem, nieoświetlony, przez las. No i nie...

środa, 11 października 2006

Ledwie szkic szkicu


Nie chciał pokazać dziś światu co stworzył,
Bo to ledwie szkic szkicu.
Nie chciał byś wyśmiany,
Odepchnięty i zbluzgany.

Czy jednak nieoszlifowany diament nie jest diamentem?
Czy róża pod inną nazwą pachniałaby inaczej?

Zabrał kartkę rower i długopis,
Ruszył w świat szeroki.
Jak "gdzie jedzie?".
Tam gdzie serce go poniesie.
Aby pisać o tym wierszem,
Co czuje wraz z przeszywającym ciało dreszczem.

wtorek, 19 września 2006

The talent, the passion


Polish: No to sobie zrobiłem rundkę na rowerze, bo pogoda była wręcz idealna. Nie zabrałem bidonu więc porwałem się na jazdę jedynie do Biedruska. Wykręciłem około 17 kilometrów w 20 minut.. Powiecie, że jestem nienormalny.. A mówcie co chcecie, ja wiem swoje.. talent, pasja, filia... :)

English: Today I riding a bike a bit, because weather was outright perfect. I didn't take a bidon so I clutched on the drive only to Biedrusko. I screwed off about 17 kilometres for 20 minutes. You will say that I am abnormal... But tell every do you want, I know my... the talent, the passion and the (cycling)philia... :)